Paulina Gałązka: nas aktorki nazywa się histeryczkami, gdy wyznaczamy swoje granice
Paulina Gałązka to aktorka, którą będzie można oglądać już niedługo w filmie "The End". Produkcja ma "obnażyć mroczną stronę polskiego show-biznesu". Jest co obnażać. Gałązka otwarcie mówi o mobbingu w szkołach artystycznych i na planach filmowych. - Grałam scenę seksu i kolega z planu zostawił swoją rękę między moimi nogami nie wiadomo po co. Kamera tego nie widziała. Nie musiał przytrzymywać tej ręki. Spokojnym głosem powiedziałam mu, co zrobił nie tak. Potem usłyszałam od naszego wspólnego kolegi, że on zachowywał się profesjonalnie na planie, a ja zareagowałam histerycznie. Nam aktorkom przypisuje się, że jesteśmy histeryczkami, gdy wyznaczamy swoje granice - mówi w nowym odcinku programu "Odkrywamy karty".